Dzień za dniem się strasznie dłuży
Spokój mej duszy burzy…
Tęsknota mnie wszędzie dopada,
a serce z sił opada
Jedna myśl mnie tylko pociesza,
że wkrótce zobaczę kochanego żołnierza…
Spokój mej duszy burzy…
Tęsknota mnie wszędzie dopada,
a serce z sił opada
Jedna myśl mnie tylko pociesza,
że wkrótce zobaczę kochanego żołnierza…
Było piękno było miło, Lecz nas wojsko rozłączyło.
Do jednostki przyjechałem, A o Tobie wciąż myślałem.
Bo tak myślę wciąż o Tobie Myślę że nie zdradzisz mnie,
Bo ja wezmę swój pistolet I przestrzelę serce swe
Bo ja Cię kocham ma miła Ja nad życie kocham Cię
Twoja miłość jest tym dla mnie Czym dla życia chleb się zwie.
Do jednostki przyjechałem, A o Tobie wciąż myślałem.
Bo tak myślę wciąż o Tobie Myślę że nie zdradzisz mnie,
Bo ja wezmę swój pistolet I przestrzelę serce swe
Bo ja Cię kocham ma miła Ja nad życie kocham Cię
Twoja miłość jest tym dla mnie Czym dla życia chleb się zwie.
Piękny sen miałam,
że z mym wojakiem po łące biegałam.
Budzę się rano całkiem niewyspana,
zamiast Niego obok mnie jest ściana.
Życzę Ci abyś poligon przebiegł
i do cywila szybciutko wbiegł.
Zdrowie niech niech przy tobie krąży,
gdy obok Ciebie przejdzie chorąży;-)
że z mym wojakiem po łące biegałam.
Budzę się rano całkiem niewyspana,
zamiast Niego obok mnie jest ściana.
Życzę Ci abyś poligon przebiegł
i do cywila szybciutko wbiegł.
Zdrowie niech niech przy tobie krąży,
gdy obok Ciebie przejdzie chorąży;-)
Dobrze wiedzieliśmy,że nadejdzie kiedyś taki czas,
Gdy okrutny los postanowi rozdzielić nas.
Do wojska na 9 miesięcy wezwanie dostałeś,
Wszystko w tym i mnie zostawić musiałeś.
Lecz ja tęsknię i czekam cierpliwie na Ciebie,
Bo przy tobie dobrze mi jest jak w niebie
Gdy okrutny los postanowi rozdzielić nas.
Do wojska na 9 miesięcy wezwanie dostałeś,
Wszystko w tym i mnie zostawić musiałeś.
Lecz ja tęsknię i czekam cierpliwie na Ciebie,
Bo przy tobie dobrze mi jest jak w niebie
Choć ten wyjazd nas rozłączył,
To ma miłość się nie skończy.
Chociaż w wojsku trudne dni,
Nie zabiorą Ciebie mi.
To ma miłość się nie skończy.
Chociaż w wojsku trudne dni,
Nie zabiorą Ciebie mi.
Nadejdzie taki dzień,
Kiedy oddasz czapkę i hełm.
Wtedy kopniesz szefa w kostkę,
I pożegnasz tę jednostkę.
Kiedy oddasz czapkę i hełm.
Wtedy kopniesz szefa w kostkę,
I pożegnasz tę jednostkę.
Spadła kartka z kalendarza
Znów bez Ciebie minął dzień
A ja tylko o tym marzę
Kiedy znów zobaczę Cię…
Znów bez Ciebie minął dzień
A ja tylko o tym marzę
Kiedy znów zobaczę Cię…
Było piękno było miło, Lecz nas wojsko rozłączyło.
Do jednostki przyjechałem, A o Tobie wciąż myślałem.
Bo tak myślę wciąż o Tobie Myślę że nie zdradzisz mnie,
Bo ja wezmę swój pistolet I przestrzelę serce swe
Bo ja Cię kocham ma miła
Ja nad życie kocham Cię
Twoja miłość jest tym dla mnie
Czym dla życia chleb się zwie.
Do jednostki przyjechałem, A o Tobie wciąż myślałem.
Bo tak myślę wciąż o Tobie Myślę że nie zdradzisz mnie,
Bo ja wezmę swój pistolet I przestrzelę serce swe
Bo ja Cię kocham ma miła
Ja nad życie kocham Cię
Twoja miłość jest tym dla mnie
Czym dla życia chleb się zwie.
Dobrze wiedzieliśmy,że nadejdzie kiedyś taki czas,
Gdy okrutny los postanowi rozdzielić nas.
Do wojska na 9 miesięcy wezwanie dostałeś,
Wszystko w tym i mnie zostawić musiałeś.
Lecz ja tęsknię i czekam cierpliwie na Ciebie,
Bo przy tobie dobrze mi jest jak w niebie
Gdy okrutny los postanowi rozdzielić nas.
Do wojska na 9 miesięcy wezwanie dostałeś,
Wszystko w tym i mnie zostawić musiałeś.
Lecz ja tęsknię i czekam cierpliwie na Ciebie,
Bo przy tobie dobrze mi jest jak w niebie
wszystkiego najlepszego w Dniu Wojska Polskiego
Piętny sen miałam,
że z mym wojakiem po łące biegałam.
Budzę się rano całkiem niewyspana,
zamiast Niego obok mnie jest ściana.
Życze Ci abyś poligon przebiegł
i do cywila szybciutko wbiegł.
Zdrowie niech niech przy tobie krąży,
gdy obok Ciebie przejdzie chorąży;-)
że z mym wojakiem po łące biegałam.
Budzę się rano całkiem niewyspana,
zamiast Niego obok mnie jest ściana.
Życze Ci abyś poligon przebiegł
i do cywila szybciutko wbiegł.
Zdrowie niech niech przy tobie krąży,
gdy obok Ciebie przejdzie chorąży;-)
Dobrze wiedzieliśmy, że nadejdzie kiedyś taki czas,
gdy okrutny los postanowi rozdzielić nas.
Do wojska na 9 miesięcy wezwanie dostałeś,
wszystko w tym i mnie zostawić musiałeś.
Lecz ja tęsknię i czekam cierpliwie na Ciebie,
bo przy Tobie dobrze mi jest jak w niebie.
gdy okrutny los postanowi rozdzielić nas.
Do wojska na 9 miesięcy wezwanie dostałeś,
wszystko w tym i mnie zostawić musiałeś.
Lecz ja tęsknię i czekam cierpliwie na Ciebie,
bo przy Tobie dobrze mi jest jak w niebie.
Ja nie pierwszy jestem w wojsku,
Ty nie pierwsza jesteś sama.
Lecz pamiętaj moja mała,
coś przed wojskiem przyrzekała.
Ty nie pierwsza jesteś sama.
Lecz pamiętaj moja mała,
coś przed wojskiem przyrzekała.
Szumią fale na Bałtyku, wiatr w nie uderza.
Stamtąd gorące życzenia, przesyła serce żołnierza.
Stamtąd gorące życzenia, przesyła serce żołnierza.
Czekaj na mnie, aż z wojska wrócę.
Przyrzekam, że Cię nie porzucę.
Wówczas Cię będę kochał, jak dawniej kochałem.
Bo tylko Tobie, swe serce oddałem.
Przyrzekam, że Cię nie porzucę.
Wówczas Cię będę kochał, jak dawniej kochałem.
Bo tylko Tobie, swe serce oddałem.
Czy wojskowy, czy cywilny - proszę doręczyć, bo bardzo pilny.
Poszedł żołnierz do kantyny i przeleciał trzy dziewczyny.
Potem zalał ryja w barze, bo tak polskie prawo każe.
Potem zalał ryja w barze, bo tak polskie prawo każe.


